Wysłałem zgłoszenie na I i II rundę GSMP 2012.
Bardzo się cieszę na ten start, ale też wyjazd przysparza wielu zmartwień, głównie czasowo-logistycznych. Póki co najsmutniejsza wiadomość jest taka, że zamówione opony nie dotrą na czas i wystartuję na drogowych oponach.
Aktualnie trwają intensywne prace nad samochodem. Smakuje to kawą, oglądaniem wschodów słońca i bolącą cały dzień głową.
Tymczasem moja córka lada chwila kończy 1 rok życia. Czas gna w tempie, jakiego życzyłbym sobie z tej okazji na podjazdach wyścigowych!
Sto lat!